Tag: wstyd

  • Niewyznane

    Kiedy przekraczamy granicę oswojonych konwencji, lądujemy w kosmosie. Witold Gombrowicz opisywał to doświadczenie w swoim „Dzienniku” snując dziwną i pozornie niezrozumiałą narracyjnie, opowieść o zakupie butów: kupił, przymierzył – okazały się za małe. Poszedł wymienić – również okazały się za małe. Czy chodzi tu o głupotę podmiotu, czy o głupotę bytu? Jak nazwać tę dziwaczną…

Pin It on Pinterest