Tag: bolano

  • Bezgłowe ciała

    Patrząc na innego, mamy ochotę obedrzeć go ze wszystkich warstw ochronnych, zajrzeć mu pod skórę. Byłby to graniczny ekwiwalent autorefleksji; widząc wnętrzności drugiego, ujrzelibyśmy wreszcie realne, śmiertelne składowe istnienia -to, co w nas się psuje, co w nas, nieustannie niszczejąc i korodując, działa z wyobcowującą, mechaniczną precyzją. Paranoiczna konstytucja naszych alienujących identyfikacji każe nam zwątpić…

Pin It on Pinterest